Szczypta orientu…

Za oknem szaro, buro i deszczowo, czyli  nadeszla jesien, hello, znowu za wczesnie. W kolejne zimne popoludnie, pewnie jak kazdy, marze o goracym klimacie i wakacjach. Ach, gdyby tak chociaz na chwile przeniesc sie na plaze w Krabi, zeby popluskac sie w Morzu Andamanskim, nacieszyc sloncem, zjesc cos tak pysznego jak zupa kokosowa albo curry. … More Szczypta orientu…

Wazne sa tylko chwile…

Przegladajac blogi Pojechanej i WhereIsJuli naszla mnie refleksja… Za kilka miesiecy minie 9 lat odkad jestem na emigracji, a 13 odkad opuscilam dom rodzinny. W tym czasie odwiedzilam 3 kontynenty, 15 krajow i 2 razy zmienialam kraj zamieszkania. Nigdy nie musialam, zawsze chcialam. Cos mnie gnalo w swiat, zawsze pociagala mnie przygoda, jakbym siedzac zbyt … More Wazne sa tylko chwile…