Jak byc optymista w swiecie pesymistow???

Zawsze bylam optymistka, ale lubie tez o sobie myslec jak o racjonalistce. Siegam marzeniami bardzo daleko, ale zawsze oceniam realne szanse na spelnienie owych marzen. Moja najwieksza zyciowa pasja sa podroze, chcialabym moc przejechac swiat wzdluz i wszerz i zobaczyc wszystko, co tylko jest do zobaczenia. Byc moze kiedys zrealizuje ten plan, a tymczasem odhaczam  kolejne punkty na mapie w miare realnych marzen. Z racji tej pasji niejednokrotnie slyszalam zgryzliwe uwagi. Jedni znajomi pesymistycznie podchodzili do kolejnych pomyslow, pukali sie w czolo na wiesc o moich planach. Inni natomiast wrecz nie wierzyli w mozliwosc ich realizacji. Bo jak to mozliwe, zeby jechac z rocznym dzieckiem na dzika Sri Lanke, czy rzucic wygodne zycie w Anglii, zeby wyprowadzic sie do nieznanej Szwecji???? A jednak, cos, co dla jednych jest niemozliwe do zrealizowania, dla mnie bylo do osiagniecia. Zatem zdazylam sie juz nieco uodpornic na cudze czarnowidztwo i z uporem maniaka realizuje swoje cele. Inaczej sprawa wyglada, jesli owy pesymizm pochodzi z najblizszego otoczenia, kiedy ciagle slyszymy, ze to czy tamto nie ma sensu, ze nie znamy zycia, jego realiow i napewno nie uda nam sie dojsc tam, dokad sie wybieramy. Mozna sie zdolowac, prawda?? Sluchac?? Owszem, ale glosu wlasnego rozsadku… Jesli wszystko w mojej glowie krzyczy „Bedzie dobrze”, to musi byc dobrze i koniec. Nie ma innej opcji. Nie dam sie ludziom, ktorzy w obawie przed tym co ich moze spotkac, nie maja odwagi zrobic zadnego kroku. Tkwia w zawieszeniu ze strachu przed zmianami. Ja sie zmian nie obawiam. Wciaz szukam swojego miejsca z nadzieja, ze je w koncu odnajde. Decyzje o przyjezdzie do Szwecji nie byly podjete pod wplywem chwili, impulsu czy kaprysu. Wszystko zrobilismy swiadomie, i swiadomie liczymy sie z konsekwencjami. Przygotowalismy sie na ciezka przeprawe, a zycie dolozylo nam jeszcze wiecej… I coz to???  Podobno co nas nie zabije uczyni nas silniejszymi… Mamy siebie i dopoki walczymy to zwyciezamy…

001.020 IMG_20151002_180017.jpg

Nadchodzi czas zmian, zmian oczywiscie na lepsze takze i dla nas… Yes Yes Yes chcialoby sie rzec i zatanczyc jak niegdys Marcinkiewicz. Chociaz ja to chetniej podskakuje z radosci. A jest co swietowac. Otoz wreszcie doczekalismy sie wlasnego M. Nie powiem, ze odczekalismy swoje w kolejce w spoldzielni, bo w Malmo moglibysmy czekac i 5 lat. Bardziej dzieki splotowi roznych okolicznosci, uporu maniaka i odrobiny szczescia mamy swoj kacik. A dokladniej bedziemy mieli, bo osiedle, na ktorym czeka nasze wymarzone gniazdko dopiero powstaje. Pierwsza czesc mieszkancow, w tym takze i nasza wesola gromadka, wprowadzi sie 1 grudnia. Ciesze sie, niczym dziecko na Boze Narodzenie na mysl o prezentach. Troche dziwnie tak zaczynac od poczatku (znowu), zupelnie od zera, od lyzeczki i kubka budowac nowy dom. Strasznie to podniecajace, wreszcie bede mogla urzadzic wszystko powoli, ale po swojemu, nie gromadzac rzeczy z przeszlosci. Jedno jest pewne, bedzie minimalizm i to w najprostszej postaci… Troche juz tracilam nadzieje na swieta we wlasnych czterech katach, coz jednak nie warto sie poddawac i wchodzic oknem tam, gdzie nie da sie drzwiami…
Nie mam narazie zdjec naszego nowego domu, dlatego dodaje garstke wspomnien z ostatnich tygodni…
002.020 IMG_20151011_132618003.020 IMG_20151011_133018004.020 IMG_20151011_151404005.020 IMG_20151011_151437006.020 IMG_20151011_151526007.020 IMG_20151017_124541008.020 IMG_20151017_124639009.020 IMG_20151017_130337010.020 IMG_20151018_140422
…w rodzinie sila…  cos co jeszcze rok temu bylo nie do pomyslenia, dzis stalo sie spelnionym marzeniem… Juz wkrotce bedziemy z siostra sasiadkami,…
011.020 IMG_20151024_152938012.020 IMG_20151031_130917
Tez swietowalismy Halloween…
013.020 IMG_20151031_131252014.020 haloo015.020 haloo1016.020 IMG_20151031_130523
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s